Rozmiar
Dwadzieścia megabajtów, a limit to dziesięć
Zwykle winne są skany. Każda strona jest wtedy zdjęciem, a zdjęcie waży wielokrotnie więcej niż ten sam tekst.
Zmniejsz swój plikZobaczysz wynik przed pobraniem
Dokument złożony z tekstu rzadko sprawia kłopot. Problem zaczyna się tam, gdzie w środku siedzą obrazy: skan umowy, katalog ze zdjęciami produktów, prezentacja pełna zrzutów ekranu.
Co się dzieje przy zmniejszaniu
Obrazy w środku zapisuje się oszczędniej. Tekst zostaje tekstem i nie traci ostrości, ale fotografie i skany przechodzą kompresję — to właśnie z nich bierze się różnica w rozmiarze.
Czego nie odzyskasz
Jakość usuniętą z obrazu nie wraca. Jeśli skan ma trafić do druku albo do urzędu, który wymaga czytelnych pieczątek, warto zachować oryginał obok zmniejszonej kopii.
Gdzie to się liczy
To jedno z narzędzi serwerowych, nie przeglądarkowych. Plik jest wysyłany, przeliczany i wraca, a wynik leży sześćdziesiąt minut, zanim zniknie.
Fakty o tym narzędziu
- Zmniejsza rozmiar PDF-a — na serwerze, tak samo jak konwersje
- Przyjmuje pliki do 100 MB i do 50 plików w jednym zadaniu
Zanim zaczniesz
- Przechowywać przekonwertowanego pliku — wynik z serwera leży 60 minut i znika
- Pozwolić pobrać wynik bez abonamentu — uruchomić narzędzie może każdy, pobrać już nie
Drugi punkt bywa zaskoczeniem akurat tutaj: zmniejszony plik jest potrzebny „na już”, a godzina mija szybciej, niż się wydaje.